Kategorie

Prezent


Przy każdym zamówieniu
otrzymujecie 
w prezencie 
imienne naklejki na książki 

 

Nasza oferta

Dokładność realizacji a potrzeba modernizacji budynków wielkopłytowych

Wydawnictwo: Medium
Autor: Ostańska Anna, Taczanowska Teresa
Dostępność:
Wysyłamy w ciągu 24h
50,00 zł

Oprawa: broszurowa, Format: 16x23,5 cm, Stron: 184, 2012 r.

Niniejsza monografia stanowi wkład w publikacje na temat technologii bowania, realizowanych w latach 1955–1995, tj. wielkiej płyty. Substancja mieszkaniowa tej technologii stanowiła 50% zabowy kraju, a problemy z nią związane były i narastają, stąd połączenie wyników badań z czasów realizacji i ostatnich badań technicznych i ankietowych pozwoliło na nowo spojrzeć na zasadność modernizacji tego rodzaju zasobów mieszkaniowych.

W wyniku badań dokładności realizacji bynków wielkopłytowych zastosowano nową – w tamtych latach – metodę montażu wymuszonego, którą wprowadzono w trzech systemach prefabrykowanych: WWP,W-70 i Wk-70, obejmujących terytorium całego kraju. Niniejsza książka zawiera porównanie metod: montażu swobodnego z metodą montażu wymuszonego.

Termomodernizacja bynków z wielkiej płyty zamknęła problem niedokładności montażu ścian zewnętrznych i stropów – zlikwidowano przewiewanie i przemakanie przez spoiny na styku prefabrykatów – obecnie w większości są one zamknięte ciągłą warstwą termomodernizacji. Jednak za pomocą analizy współczesnych pomiarów termowizyjnych wykazano, że nadal pozostały błędy projektowe i wykonawcze, które wskazały newralgiczne punkty w bynkach, jakie należy jeszcze poprawić. Badania termowizyjne winny być cykliczne (przynajmniej raz na pięć lat), bo dzięki nim można monitorować na bieżąco pozostawione problemy „ucieczki ciepła” z bynku.

W monografii zawarto informacje, które mają za zadanie uzmysłowić czytelnikowi (użytkownikowi, projektantowi czy zarządcy lub władzom gminy) z jakim rodzajem zasobów mieszkaniowych mają do czynienia i w jaki sposób można je modernizować (przebowywać, nadbowywać, uzupełniać we współczesne urządzenia techniczne, itp.).

Zanim podjęte zostaną jakiekolwiek działania na terenach polskich blokowisk, należałoby zadać sobie następujące pytanie: czy dokładność realizacji i stan techniczny uzasadnia potrzebę przebowy bynków z wielkiej płyty?

Autorki tej monografii często spotykają się z takim pytaniem ze strony inwestorów, zarządców, osób zajmujących się pośrednictwem czy wyceną nieruchomości. Mniej zainteresowani tym tematem wydają się deweloperzy i osoby z różnych kręgów społecznych i politycznych. Ich zdaniem najprościej byłoby wielką płytę rozebrać – tak jak to robią w Niemczech… Ale czy dokładność wykonania wielorodzinnych bynków prefabrykowanych jest na tyle zła, aby faktycznie można by lub wręcz należało je w Polsce wyburzać?

Jako inżynierowie, nauczyciele akademiccy i osoby biorące ział zarówno w projektowaniu, realizacji obiektów prototypowych, jak i eksploatacji bynków wielkopłytowych, a także byli, bądź obecni mieszkańcy bynków prefabrykowanych, w tej monografii, chcemy wyrazić swoją opinię wywodzącą się z badań „in situ”, niepublikowanych materiałów archiwalnych i wiedzy praktycznej.

W tym celu połączyłyśmy wiedzę i techniki dwóch pokoleń, które – mamy nadzieję – przyczynią się do spojrzenia na to „betonowe dziedzictwo” w szerszym kontekście niż tylko materiał bowlany zanieczyszczający środowisko. Chcemy dostrzec zarówno fakty z okresu realizacji bynków prefabrykowanych, jak i przedstawić współczesne deklaracje społeczne mieszkańców blokowisk, bez których poprawa „życia między bynkami” i dalsze działania niezbędne do obniżenia kosztów eksploatacyjnych są praktycznie niemożliwe.


Wstęp:

Zdania na temat estetyki i jakości wielkopłytowych osiedli z drugiej połowy XX wieku są podzielone. Zasobów tych mamy wiele – według statystyk znajduje się w nich około 50% całkowitego zasobu mieszkań [1]. Warto dodać, że są one w dobrym podstawowym standardzie użytkowym. Ostatnio coraz częściej słyszy się opinie, że niedługo w Polsce z eksploatacji trzeba będzie wycofać około 200 tysięcy mieszkań. Czy jednak wśród wytypowanych do rozbiórki zasobów znajdują się również wspomniane trzydziestoletnie blokowiska? Liczne opracowania Instytutu Techniki Bowlanej świadczą, że wielka płyta trzyma się dobrze i posłuży jeszcze wiele lat. Nie grozi nam też wschodnioniemiecki wariant likwidacji całych osiedli, spowodowany wylnieniem i zbyt wysokimi kosztami utrzymania pustostanów, a nie stanem technicznym takich bynków. W Polsce mieszkania nadal są dobrem deficytowym, inny też jest status własnościowy mieszkań w osiedlach wielkopłytowych. Większość mieszkań została wykupiona i są one własnością hipoteczną mieszkańców.


Czy dokładność realizacji i stan techniczny uzasadniają potrzebę przebowy bynków z wielkiej płyty? Czy warto inwestować w te zasoby – ocieplać, modernizować instalacje? Czy naprawdę to, co oferuje obecnie rynek bownictwa wielorodzinnego jest lepsze od dWwziesto-trzydziestoletnich osiedli, projektowanych często przez światowej sławy urbanistów i architektów, choć przecież w gospodarczych i politycznych realiach zupełnie innych, niż dzisiaj? Co sądzą o osiedlach ich mieszkańcy – i właściciele? Dyskusja trwa. Wypowiadają się architekci [2 i 3], socjologowie [12] i inżynierowie [4], ale czas robi swoje. O wielkiej płycie, od strony czysto technicznej, wiemy coraz mniej: archiwa biur projektowych i fabryk domów zlikwidowano, dokumentacja poszczególnych bynków często zawierusza się w drodze między kolejnymi zarządcami nieruchomości, mało kto z młodych inżynierów jest w stanie rozpoznać systemy bownictwa, z którymi już niebawem będzie się mierzył przy przebowach, a może i rozbiórkach. Brak wiedzy dotyczy też wyceniających czy pośredniczących w obrocie nieruchomościami.


Niniejsza książka łączy wiedzę dwóch pokoleń. Mamy nadzieję, że przyczyni się ona do spojrzenia na „betonowe dziedzictwo” [2] w szerszym kontekście. Chcemy przedstawić zarówno fakty z okresu realizacji bynków prefabrykowanych, jak i współczesne opinie mieszkańców blokowisk, bez których ziału poprawa „życia w wielkiej płycie” jest niemożliwa. W zasadzie niewiele osób ma świadomość, że jakiekolwiek działania związane z utrzymaniem tych zasobów w należytym stanie, nie mają sensu i mogą się nie ać, jeśli nie będą oparte na współdziałaniu użytkowników i zarządców.


Opracowanie to ma przyczynić się do zachowania wiedzy o zasobach wielkopłytowych. Podjęto w nim próbę odpowiedzi na pytanie: czy dokładność realizacji tego typu bynków była wystarczająca, skoro nadrzędnym celem bownictwa było szybkie zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych intensywnienie rozwijających się miast? Przedstawiono w nim niepublikowane materiały fotograficzne oraz wyniki badań autorki uczestniczącej w historii wielkiej płyty od początku: przy projektowaniu systemów, realizacji obiektów prototypowych, a potem badań w czasie masowej „produkcji domów”.


Pojawienie się w końcu lat pięćdziesiątych XX wieku prefabrykacji wielkopłytowej postawiło projektantów i wykonawców przed nowymi zadaniami. Nasilała to też potrzeba realizacji dużej ilości mieszkań wynikająca z migracji do polskich miast młodych lzi za pracą. Była ona nadrzędna nad jakością przeprowadzanych prac, zarówno na etapie produkcji czy dostarczenia i montażu prefabrykatów na bowę. Ale czy dokładność realizacji tego typu bynków była naprawdę aż tak zła? Czy dzisiejsze realizacje wielorodzinnych bynków mieszkalnych są w istocie lepsze od tych sprzed kilkziesięciu lat? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania w niniejszej monografii.
Tworzenie w przestrzeni elementów bynku było nie tylko związane z pracami bowlanymi, polegającymi na montażu – składaniu prefabrykatów wielkowymiarowych, ale także z tym związanych prac pomiarowych, które pomocniczo wykonywali geodeci, wykorzystując proste przyrządy pomiarowe takie jak: taśmy miernicze, teodolity, niwelatory, dalmierze, itp.


Najtrniejszym problemem w bynkach wielkopłytowych było osiągnięcie założonej dokładności montażu, która rzutowała na pracę konstrukcyjną bynku, powiązanie go z elementami instalacji wewnętrznych i zewnętrznych oraz elementami wyposażenia. Należało więc, dążyć do zaostrzenia wymagań dokładności wymiarowej bynków, zarówno ze względów konstrukcyjnych, a także z powodu standardu wykończenia, funkcjonalności i ergonomiczności pomieszczeń użytkowych. Jedną z metod podwyższenia wymagań dokładności w montażu bynków z wielkiej płyty była metoda montażu wymuszonego, której ocenę przeprowadzono w dysertacji z połowy lat siedemdziesiątych XX wieku [5].


W części III, na podstawie m.in. analizy badań przeprowadzonej w rozdziale II, która mimo stwierdzenia pewnych odchyłek wynikających z dokładności realizacji, jednocześnie potwierdziła zasadność inwestowania w wielorodzinne bynki prefabrykowane i możliwość ich przebowy służącej polepszeniu jakości życia mieszkańców w „wielkiej płycie”. Bazując na uzyskanych w części II wynikach przeprowadzonej analizy dokładności realizacji bynków prefabrykowanych [5] w niniejszej monografii przedstawiono przyszłościowe wizje modernizacyjne bynków zrealizowanych w technologii prefabrykowanej. Zaproponowane możliwe działania naprawcze (zwane dalej MDN) zarówno w zakresie remontowym (R), jak i ekologicznym (w tym energetycznym; E) wynikają z doświadczeń własnych i zrealizowanych projektów badawczych. Podane przykłady rozwiązań uwzględniają specyfikę bynków w Polsce, jak też obserwacje własne współautorki zarówno krajowych, jak i zagranicznych działań, z uwzględnieniem niezbędnych potrzeb i działań społecznych [6 i 3]. Podstawą do określenia wytycznych MDN/R+E był autorski szablon prezentowany już w wielu publikacjach współautorki, ostatnio [14].