Łódzkie neony

  • Dodaj recenzję:
  • Producent: Księży Młyn
  • Dostępność: Wysyłamy w ciągu 3-5 dni
  • 59,90 zł

Oprawa: twarda, Format: 21x29 cm, Stron: 432, 2014 r.


Zdobił czy szpecił? Informował czy reklamował? Zachęcał do kupna konkretnego towaru czy dbał, by nazwa firmy zachowała się w pamięci pokoleń? Na pewno – przyciągał wzrok. 

Neon, bo o nim mowa, to główny bohater książki Łódzkie neony Bartosza Stępnia.  W okresie Polski Lowej neon ubarwiał szary, monotonny obraz miast. Nocą rozjaśniał mroki, ożywiał ulice, wabił kolorami i bawił grafiką. Za dnia tracił na urodzie, stając się stelażem ze szklanych rurek. W PRL-owskiej Łodzi było ich wiele. Głównie znajdowały się na reprezentacyjnej ulicy miasta – Piotrkowskiej. Najczęściej umieszczano je na fasadach budynków, tuż nad oknem wystawowym sklepu, montowano na wysięgnikach w poprzek ulicy czy na dachach. 

W okresie największej popularności, na początku lat 70. XX w mieście znajdowało się 419 reklam świetlnych, z czego 159 przy ulicy Piotrkowskiej.  Bohater pierwszego planu zwięźle informował i zachęcał klientów do zakupu towarów (Bielizna, Konwalia), polecał korzystanie z wielu usług (Foto), przypominał klientom, że w tym właśnie miejscu istnieje konkretny zakład, dom handlowy czy instytucja (Dom Technika, Central, Kino TatryDziś, choć trno je znaleźć, fascynacja nimi nie ustaje. Ciekawe liternictwo i niebanalna grafika nadal inspirują.